czwartek, 9 lutego 2017

Jak dobrze dobrać kosmetyki? - THE FIRST MAKEUP - +Anecdotes

,,A smile is the best makeup, any girl can wear"

                                                     Marilyn Monroe




Dziś rozpoczynam ferie zimowe. Strasznie się cieszę. Czekałam na nie praktycznie od początku kalendarzowego roku! Liczę, że uda mi się dobrze wykorzystać każdy dzień! Setki planów czekają na realizację, a jednym z nich, szczególnie ważnym, było napisanie tego dłuższego posta. Więc do dzieła!


Dziś przychodzę do Was z kolejnym wpisem. Tym razem pod lupę weźmiemy kosmetyki, a mianowicie ich odpowiedni wybór. Na rynku dostępne są setki marek, które oferują nam różnego rodzaju produkty. Czasem naprawdę trudno się zdecydować. Tym bardziej kiedy w grę wchodzi wybór kosmetyków do swojego PIERWSZEGO makijażu. Część z nas ma już to za sobą, jednak są pewnie dziewczyny, które jeszcze oczekują pierwszych drogeryjnych zakupów na dziale kosmetycznym. Uważam, że każdy zaczyna się malować jeśli jest na to gotowy. Jest to wyłącznie sprawa jego i ewentualnie rodziców. Każdy ponosi za siebie konsekwencję i nie powinniśmy ingerować w czyiś sposób życia.

..............
Anecdotes
Założę się, że pierwsze do czynienia z kosmetykami miałyśmy jeszcze za czasów wczesnego dzieciństwa. Jeśli chodzi o mnie to był taki czas, kiedy robiłam przeróżne charakteryzacje jednej z moich lalek. Stwierdziłam, że skoro ma wyrwane kończyny, a ubranko popisane markerami to nic się nie stanie i raczej większych strat nie będzie. W ten sposób używając (jeśli dobrze pamiętam) paletki cieni, która dołączona była kiedyś do jakiejś gazety, próbek szminek i kredek do oczu tworzyłam swoje pierwsze "dzieła".

Gdy moja młodsza siostra trochę podrosła zaczęłam eksperymentować na niej. Był to już drugi etap: teraz używałam kosmetyków mamy. Oczywiście wszystko odbywało się pod jej nieobecność i nie zawsze za jej zgodą. Pamiętam, że najgorszy problem był  potem ze zmyciem całego "makijażu".

Mając bodajże pięć lat bardzo lubiłam odwiedzać córkę znajomej mojej mamy. Była ona ode mnie dużo starsza, ale miałam z nią dobry kontakt. Zawsze rysowała mi na ręce motylki, malowała mnie itp. Bardzo lubiłam spędzać u niej czas. Wtedy jeszcze byłam zdania, że nigdy nie będę się malować i w ogóle będę unikać jakichkolwiek kosmetyków. Teraz dopiero widzę jak człowiek może zmienić swoje spojrzenie na świat. Jakby nie mówiąc: dobre kilka lat już minęło.
...................
Jeśli chodzi o szkołę to szczególne miejsce w mojej pamięci zajął pierwszy karnawałowy bal. Było to dla mnie bardzo ważne wydarzenie -nowe miejsce, znajomi, nauczyciele. Postanowiłam przebrać się za moją bezkonkurencyjną idolkę -Hannah Montana. Specjalnie na tą okazje mama zakupiła mi blond perukę i piękną diamentową tunikę (wtedy jeszcze dla mnie sukienkę). Pamiętam, że impreza miała odbyć się w godzinach lekcyjnych. Na przerwie poszłam do łazienki i postanowiłam się trochę umalować. Padło na brwi, które pomalowałam intensywnie czarną kredką do oczu. Jako, że naturalnie miałam już je bardzo ciemne i grube, a wzrostem nie dosięgałam do lustra w toalecie, wyglądało to co najmniej źle. Za każdym razem przeglądając zdjęcia z tego wydarzenia chwytam się za głowę.

Kilka lat później będąc w trzeciej klasie podstawówki wzięłam udział w szkolnych wyborach Miss. Do zaprezentowania były dwa stroje -wieczorowy i sportowy. Zabrałam z domu bordową szminkę i przed pokazem pomalowałam sobie nią usta. Z racji, że garderoba była w przedszkolnej szatni, gdzie nie było lustra, warunki nie były dobre. Wyszło na to, że strasznie wyjechałam pomadką poza kontury ust i dziś można by to uznać za makijaż a'la Kylie Jenner. Chcąc nie chcąc udało mi się zostać Pierwszą Vice Miss Szkoły i mimo, że dużo osób zauważyło moje nienaturalnie duże usta i zwróciło mi uwagę, naprawdę miło wspominam ten dzień.

..................
Back to cosmetics
Swoje pierwsze WŁASNE kosmetyki dostałam na urodziny. Wybrać je byłam w Rossmanie z dziewczyną mojego chrzestnego. Był to bardzo udany prezent. Trzeba przyznać, że kiedy je otrzymałam nie wiedziałam jeszcze jak konturować twarz czy cieniować oczy. Z czasem zaczęłam oglądać tutoriale na YouTubie, Instagramie i tego typu portalach i w miarę to opanowałam. Jednak nadal nie jestem mistrzem. Wielokrotnie do szkoły użyłam za ciemnego podkładu czy udało mi się zniszczyć cały makijaż nieudaną kreską eyelinerem. No cóż -uczymy się na błędach i z dnia na dzień stajemy się coraz lepsi.



Jeśli wybierasz się do drogerii po swoje pierwsze kosmetyki mam dla Ciebie kilka rad. Większość z nich wyciągnęłam z własnych doświadczeń.


Zanim zdecydujesz się na zakup danego kosmetyku poradź się innych. Czasem wystarczy zapytać na jakiejś facebookowej grupie czy produkt faktycznie spełnia swoje zadanie. Nie kupuj kota w worku!




Nie kieruj się cenami, bo nie zawsze świadczą one o jakości produktu. Drogie -nie znaczy dobre, tanie -nie znaczy beznadziejne.





Na początek kupuj kosmetyki, których faktycznie będziesz używała. Data ważności szybko upłynie i będzie to tylko strata pieniędzy.



Dobieraj odcienie kosmetyków pasujące do Twojej karnacji. Jeśli jesteś blondynką -postaw na jaśniejsze tony, jeśli brunetką -ciemniejsze. W razie dylematu skorzystaj z testerów.




Nie bój się zapytać sprzedawcy o radę, jeżeli jest Ci potrzebna. Oni naprawdę nie gryzą.





Wybieraj kosmetyki adekwatnie do swojego wieku. Jeśli masz problemy z trądzikiem, warto oprócz podkładu zakupić bazę oczyszczającą czy odpowiednie tego typu żele i maseczki, by w jakiś sposób podjąć się walki z tą chorobą.





Jeśli masz piękną, gładka cerę poczekaj jeszcze kilka lat zanim zaczniesz ją kamuflować. Czysta skóra to prawdziwy skarb!  Jednak nikt nie powiedział, że nie możesz podkreślić swoich oczu czarnym tuszem do rzęs czy nadać ustom koloru!






Jakie kosmetyki zakupić na początek?
Jeśli jesteś jeszcze młodą osobą i swoich pierwszych kosmetyków nie planujesz przeznaczyć na charakteryzację karnawałową, postaw na naturalność! Nie zakrywaj swoich atutów, zakryj tylko niedoskonałości! Dobrze sprawdza się w tym nowa seria kosmetyków firmy Miss Sporty -Really me. Produkty mają pomysłowe opakowanie, ładnie pachną, są trwałe i naprawdę tanie!

Drugą propozycją są kosmetyki z serii Affinitone od Maybelline, które bardzo dobrze dopasowują się do naturalnego koloru skóry i pozostawiają ją gładką i ujednoliconą.

Jeśli faktycznie masz dużo niedoskonałości, które chciałabyś ukryć to dobrze sprawdza się w tym podkład z Revlon, który zapewnia doskonałe krycie przez 24h. Nie zapomnij o stosowaniu baz oczyszczających, które pomogą utrzymać Twoją skórę w czystości i przy okazji przedłużą  idealny wygląd cery.

Jednak pomimo wszystkich rad zawartych w dzisiejszym wpisie należy pamiętać, że każdy jest inny, każdy ma inny rodzaj skóry i względem tego powinnyśmy patrzeć w przyszłość. Możemy korzystać z czyiś rad, ale nie koniecznie uznać je za przykazania, którymi mamy się kierować od początku do końca.

♥ ♥ ♥ ♥
Summary
Dzisiejszy post był wyjątkowo długi. Liczę, że udało mi się pomóc; rozwiać wątpliwości chociaż jednej z Was. Napiszcie mi w komentarzu jakie Wy macie rady dla rozpoczynających swoją przygodę z makijażem. Jestem Wam niezmiernie wdzięczna za przeczytanie dzisiejszego wpisu!
Trzymajcie się!


.....................................................................................................pictures of cosmetics-google images









48 komentarzy:

  1. Ale zazdroszczę ja mam ostatnie dni ferii :( Ja mój makijaż twarzy zaczynałam od kremu BB z Garniera ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ehh współczuję :/ Moje województwo w tym roku akurat najpóźniej rozpoczynało ferie, więc trochę się naczekałam, ale było warto ♥
      Krem BB to również dobre rozwiązanie!
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  2. Świetne rady i cudowne zdjęcia! *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. Tylko pytanie czy po podkłądzie z revlona nie będzie gorzej. Dwa lata temu maskowałam "problemy" wszystkim czym się dało - podkład, korektory czasem nawet puder. Wyglądałam jak lalka, z dużo ilością tzw tapety. Teraz kiedy tylko używam korektora i tuszu jest lepiej, cera się znacznie poprawiła.
    Co do cen to faktycznie. Można to zobaczyć, np. w lakierach. U mnie te drogie odpryskują bardzo szybko, te tanie są trwalsze.

    http://czarnaklittle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, dlatego zawsze należy pamiętać o odpowiedniej pielęgnacji skóry i nie malować się kiedy faktycznie nie ma takiej potrzeby ;) Skóra powinna dużo oddychać!
      Pozdrawiam gorąco ♥

      Usuń
  4. Zawsze mam kłopot z wybieraniem kosmetyków :/ nigdy nie mogę sama dobrać odpowiedzieli odcienia kosmetyku. Zawsze muszę prosić o pomoc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często się to zdarza ;) Lepiej zapytać, niż kupić np. podkład, który w ogóle nie będzie pasował do naszej urody!
      Pozdrawiam ♥

      Usuń
  5. U mnie się nie sprawdzaja kosmetyki z Maybelline te podkłady to masakra. Ty zaczynasz ferie a ja juz koncze :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję :(((
      Każdy ma inny typ cery, ja akurat jestem zwolenniczką ich pudru ♥
      Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Podkład Revlon niestety już nie jest trwały tak jak kiedyś, ledwo daje sobie radę utrzymać się na twarzy przez 8h, niestety :< byłam bardzo wierną jego fanką, niestety szukam cały czas zamiennika ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, skład produktu z czasem się zmienia. Szkoda tylko, że w niektórych przypadkach na gorsze :/
      Pozdrawiam cieplutko ♥

      Usuń
  7. Ja się kompletnie nie znam na makijażu i tym całym babskim dziadostwie :D podziwiam babeczki, które to ogarniają ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się tym kiedyś nie interesowałam, wszystko przychodzi z czasem ♥
      Pozdrawiamy również!

      Usuń
  8. O jacie! :o Bardzo ciekawy, pomocny i pomysłowy post. Przeglądałyśmy naszą listę czytelniczą i napotkałyśmy się na Twojego bloga. Jest świetny! Będziemy tutaj zaglądać częściej ^^ My dopiero zaczynamy naszą kosmetyczną przygodę. Inspiracje są świetne :) Nie ma to jak z rana przeczytać fajny post! :D Buziaki ;* Do następnego.
    Pozdrawiamy: Bliźniaczki z bloga Agssymi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochane ♥ Ja również jestem zwolenniczką Waszego bloga i możecie mnie tam spotkać co tydzień! Gorąco pozdrawiam!

      Usuń
  9. POst bardzo fajny:) Na pewno pomoże niektórym w zakupach:) Zanim coś kupię zawsze czytam recenzje i opinie w internecie:) można znaleźć tam prawie wszystko. Co do sprzedawców mam mieszane uczucia... mało kiedy potrafią doradzić mi w doborze kosmetyków a ulotkę mogę przeczytać sama...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry sposób myślenia! Pozdrawiam cieplutko ♥

      Usuń
  10. Ja już kończę ferie :( Zazdroszczę !
    Bardzo przydatny post kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo dobre rady, jak zaczynałam się malować nie wiedziałam w ogóle od czego zacząć i na co zwrócić uwagę :)
    http://nazywamsiemilena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurczę mój pierwszy makijaż to był podkład z Nivea Young xD
    http://feather92.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, każdy kiedyś zaczynał :)
      Pozdrawiam! ♥

      Usuń
  13. Ja stawiam raczej na antybakteryjne kremy bb i pudry z Under Twenty, zważając na moje problemy z cerą. :\ Nie chcę używać żadnych podkładów, ani podobnych rzeczy bo martwię się, że pozatykają mi się pory.. Post świetny i bardzo przydatny!
    https://lisiaosobowosczuzi.blogspot.com/2017/02/troche-o-ludziach-i-matmie.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne porady ale nie dla mnie bo nie jestem początkująca ;)
    http://13hacks.blogspot.com/2017/02/6-olejek-brzoskwiniowy-3w1-czyli-ciao.html
    zapraszam do mnie! Obserwuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, również obserwuję :)

      Usuń
  15. Ja ferie zaczynam dopiero od poniedziałku, tylko jutro i w końcu wymarzony odpoczynek ;)

    http://daruciaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajny poradnik. Zgadzam się na początku lepiej kupić trochę tańsze kosmetyki. Jak już dojdziemy do wprawy wtedy śmiało możemy zakupić coś droższego i porządniejszego. Zdjęcia bardzo ładne

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny post dla dziewczyn zaczynających przygodę z makijażem. Produkty z Maybelline z serii Affinitone są faktycznie warte uwagi. Pomimo tego ,że ciągle odkrywam nowe kosmetyki to często wracam do moich dawnych ulubieńców. :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :*
    http://wikkistyl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również jestem tego zdania!
      Już wpadam do Ciebie :D

      Usuń
  18. Ja wolę tańsze kosmetyki i nie wydawać dużo)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem naprawdę tanie kosmetyki są naprawdę dobrymi zamiennikami tych droższych i nieraz zdarza się, że bywają nawet lepsze ♥
      Pozdrawiam!

      Usuń
  19. Świetny post, bardzo pomocny dla osób, które chcą rozpocząć swoją przygodę z kosmetykami.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie, a może akurat coś ci się spodoba i zostaniesz ze mną na dłużej poulciak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. ja nie wydaję dużo na kosmetyki stawiam jak na razie na te tanie a dobre :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie posiadam dużo kosmetyków drogich, ale często właśnie zakupuję te tańsze i naprawdę jestem z nich zadowolona :)

    black-bird-says.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo często tak bywa! Pozdrawiam serdecznie :D

      Usuń
  22. Ja miałam ferie jako pierwsza i bardzo Ci ich teraz zazdroszczę :(

    Ah, pamiętam czasy podstawówki i tych szalonych makijaży szminką mamy! To było coś świetnego.
    Dla mnie przygoda z makijażem powinna się zacząć od pielęgnacji twarzy, bo nic nie będzie wygląało na nieprzygotowanej i niedopiesczonej skórze. I masz rację z tym nie kupowaniem niczego drogiego i zbędnego - jeśli chcesz się nauczyć, okej, ale pomyśl, czy kiedy już będzie dobrze, będziesz nadal to używać.

    Pozdrawiam,
    Gabby

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co racja to racja. Ale trzeba też popatrzeć na to w taki sposób, że drogie kosmetyki na samym początku to będzie strata pieniążków, bo zużyjemy je zapewne do próbnych makijaży, zmywając wszystko po paru minutach. Tak osobiście ja uważam ;)
      Pozdrawiam, buziaczki ♥

      Usuń
  23. dobre wskazówki, na pewno komuś się przydadzą :)
    olusky.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń