piątek, 13 stycznia 2017

Szkoła, zima, postanowienia - Pogadajmy -

Zima daję się we znaki o czym świadczą zaśnieżone ulice i bardzo niska temperatura. Tylko dlaczego dopiero po świętach?! Patrząc jednak z drugiej strony -lepiej późno niż wcale. Czy śnieg dotrwa do zimowych ferii? Zobaczymy. A tym czasem zapraszam na nowy post.






Mamy styczeń. Pierwszy miesiąc roku. Pewnie większość z nas z tej okazji postawiła przed sobą pewne cele, które chciałaby w tym roku zrealizować. Trudno jest wytrwać z tą myślą dwanaście miesięcy. Z dnia na dzień pojawiają się nowsze i większe przeszkody. Jednak czasem warto wziąć się w garść i mimo wszystko wygrać. Pokazać innym, że potrafisz, że umiesz, że tak łatwo nie zrezygnujesz i szybko się nie poddasz.
Jest o co walczyć. Uwierz w to.
Najpiękniejsza chwila, gdy w mroźny, grudniowy dzień, usiądziesz w fotelu i uświadomisz sobie co osiągnąłeś i jak bardzo było warto. Jest to naprawdę niesamowita satysfakcja.
Moje postanowienia spisałam na kartce. Wiem, że nie będzie łatwo, nie jest łatwo, ale mimo wszystko będę się starać, by zrealizowałam chociaż jedno z nich.
W poprzednich latach udawało mi się. Dlaczego nie miałoby być tak i teraz?

W każdym dniu pojawiają się w naszym życiu osoby, które samą swoją obecnością sprawiają, że na naszej twarzy pojawia się uśmiech. Warto im za to podziękować, bo nie każdy niestety ma to szczęście.

Przed nami cztery kolejne pory roku -pełne wspaniałych chwil i przygód. Codziennie wydarzy się coś, co chcielibyśmy, by zostało z nami na zawsze. Każdego wieczoru weź karteczkę, zapisz to i wrzuć do słoiczka.
Ostatniego dnia roku otwórz go i przeczytaj wszystko. Uświadomisz sobie wtedy, jak wiele przeżyłeś i docenisz kończący się właśnie rok.
..........

Szkoła. Zbliża się koniec pierwszego semestru. Mimo wszystko jestem z siebie dumna. Moje oceny może nie będą jakieś wybitne, ale mam tą świadomość, że się starałam. Uczymy się dla siebie. Nie na pokaz. Nie dla innych. Jestem naprawdę zadowolona, że z przedmiotów, na których najbardziej mi zależało, udało mi się zdobyć stopnie bardzo dobre. Oczywiście zostało jeszcze kilka tygodni. Wszystko się może zmienić. Jednak co ma być to będzie. Do końca roku szkolnego jest jeszcze sześć miesięcy.


Trzymajcie się i nie bójcie się stawiać przed sobą nowych celi, nawet jeśli sami nie wierzycie w ich realizację!






41 komentarzy:

  1. Oceny nie są w życiu najwaźniejsze takźe nie muszą być jakieś wybitne ;) ale tak hak mówisz przed nami kolejne cztery pory roku i należy sie cieszyc kazdym dniem a nie przejmowac drobiazgami

    OdpowiedzUsuń
  2. Mega post! Całkowicie się z Tobą zgadzam :))
    Bardzo podoba mi się Twój blog!
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Powinnismy stawiać sobie realne cele, male cele które możemy osiągnąć i które bedą nas motywować do osiagniecia tych większych bo okaze się że się da! Mam nadzieje ze dotrzymasz swoich postanowień :)
    Obserwuję!

    https://callmefashionblogger.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny wpis
    http://skucinskaemilia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. ja zawsze sobie stawiam cele tak, aby je od razu realizowac i nie odkładać tego "na jutro", dlatego też nie mam czegoś takiego jak postanowienia noworoczne, gdyż mam je na bieżąco ;)

    Tobie życzę przede wszystkim wytrwałości i cierpliwości w dążeniu do realizacji tych postanowień :)

    Kisses, Patt
    http://dressupwithpatt.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny wpis, bardzo podoba mi się takie podejście. Nie należy stronić od celi, planów ale warto pamiętać o tym, by narzucać je sobie z głową i zdrowym rozsądkiem, by później nie czuć rozczarowania.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zima , zimą ale ja już wolę lato i słoneczko , ale bardzo ładny wpis i wygląd bloga , pozdrawiam :)
    http://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się to ostatnie zdanie :)
    pozdrawiam xx
    http://ladymary-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny wpis! A to zdanie na końcu postu? Bardzo mądrze napisany :)

    black-bird-says.blogspot.com
    Obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja od początku roku codziennie spisuję "magiczne momenty". :) Jako, że dość często podróżuję, zdecydowałem się jednak na zapisywanie ich w komputerze, a nie w wersji papierowej :)
    Myślisz, że jak na koniec roku tą listę wydrukuję i wepchnę do słoiczka to będzie się liczyć? ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super Pomył z tymi karteczkami, chyba znaczne tak robić :). Osobiście uważam, że cel można sobie postawić z dnia na dzień, a nowy rok to wymówka :(
    Powodzenia w zrealizowaniu celów, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny artykuł, bardzo motywujący. Ja mam na ten rok na razie tylko jedno ważne postanowienie. Ciekawy pomysł jest z karteczkami.

    OdpowiedzUsuń
  13. Chciałabym w tym roku również wytrwać w realizacji postanowień. Czy się uda? Zobaczymy. :) Podoba mi się ten post, mam nadzieję, że zmotywuje Twoich czytelników. :) Zapraszam do mnie KLIK

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubimy wyznaczać sobie cele, dlatego i w tym roku mamy kilka postanowień noworocznych. Wiemy, że pewnie nie wszystkie uda nam się zrealizować, że czasami będzie wiał wiatr w oczy... Natomiast jedno jest pewne-WARTO <3
    cieszymy się, że ty też tak podchodzisz do stawiania sobie celów! :)
    pozdrawiamy i życzymy wytrwania i osiągnięcia jak najwięcej z tego, co sobie obiecałaś!

    www.studentkinapropsie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Podoba mi się Twoje podejście przedstawione w tym poście. I ostatnie zdanie super! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajny post, podoba mi się Twój punkt widzenia.
    http://shizuko-ai.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajnie, że masz takie zdrowe podejście do tego wszystkiego :) Super motywacja!

    http://melulka.blogspot.com/ - zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam dokładnie takie samo nastawienie, nigdy w życiu sie nie poddaje :) ja mam teraz ferie i mam śnieg <3
    OnlyDreams

    OdpowiedzUsuń
  19. również zaczęłam nowy rok z postanowieniami i wytrwale do nich dążę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja w tym roku nie mam żadnych postanowień, ponieważ przeważnie ich nie realizowałam. Mam pewne plany, ale czas pokaże. :)
    fromCarolinee

    OdpowiedzUsuń
  21. śliczne zdjęcia!

    http://strong-power.pl/

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja w tym roku bez postanowień, wiem tylko, że mam zamiar być szczęśliwa! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie mam postanowień jak co roku.

    OdpowiedzUsuń
  24. Pozytywne pełne energii i mocy do walki posty są najlepsze gratuluję udanego wpisu który naprawdę motywuje ;)
    Pozdrwaiam serdecznie wildgiirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajny wpis, bardzo motywujący. Ja mam na ten rok na razie tylko jedno ważne postanowienie. Ciekawy pomysł jest z karteczkami.

    OdpowiedzUsuń
  26. Rzadko stawiam sobie cele ale w tym roku jest inaczej. Nie odkładam niczego na później i staram się wszystko realizować jak najszybciej bo później może być ciężej :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Super, że wyraziłaś swoje zdanie - jest to bardzo dobre posunięcie. Mega się z Tobą zgadzam ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Super motywujący wpis :) Lubię zimę i aktualnie mam ferie - śnieg jest. Jednak wole wakacje, słońce itd. Niestety należę do osób, które nie mają postanowień. Wole dać sobie postanowienie w połowie roku. np dlatego, że według mnie dużo osób traktuje jako wymówkę przed tym aby zacząć wcześniej :)

    Pozdrawiam :*
    wobiektywachklaudii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam pełno planów na ten rok i brakuje mi takiej motywacji.

    nonstopyou.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Sama ubolewam nad tym, że święta były bez śniegu niestety :( Ale tak jak napisałaś lepiej późno niż wcale, chociaż chciałabym już cieplutkie lato mimo wszystko!

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam wiele celów do spełnienia na ten rok, mam nadzieję, że uda mi się spełnić je wszystkie.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  32. Też mam wypisane cele na ten rok !
    Życzę aby wszystkie się spełniły!

    OdpowiedzUsuń
  33. Każdy dzień jest nową szansą by coś w życiu zmienić, oby nowy rok był dla Nas łaskawy :)


    W wolnej chwili zapraszam do siebie:
    Mój blog - NKFN.pl =)

    OdpowiedzUsuń
  34. Mi się podobają święta bez śniegu :) Super pomysł z tymi karteczkami :) https://mental-giant.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. nowy rok, nowe postanowienia :) super napisane :)

    jeżeli masz ochotę na wspólną obserwację to zacznij i daj znać u mnie abym mogła się odwdzięczyć. ♥
    MÓJ BLOG-KLIK

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie lubię śniegu. W tym roku stawiam sobie kilka celów bądź jeden na dany miesiąc. Wielkich celów nie jesteśmy w stanie zrealizować.
    Odwdzięczam się za szczery komentarz.
    Pozdrawiam,annnathalie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. czerp z zycia jak najwiecej, bo jest tylko jedno i staraj sie przeżyć je jak najlepiej umiesz, nie zapominaj o tym, super post;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ach ta szkoła.. :) Ja z biegiem czasu trochę żałuje ze nie wzięłam się za siebie i nie uczyłam się lepiej. :)
    Ale na wszystko jest jeszcze czas.. na doszkalanie się też :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Piękny blog:)
    Super wpis:) ja na szczęście nie robiłam postanowiem noworocznych bo wszystko zaczynałam odrazu, nie odkładałam nic na później:)
    Buziaki:)
    Obserwuję!:*

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja wyznaczyłam sobie cele małe, te bardzo realne.. jak np zdanie szkoły, zdanie matury oraz te mniej realne jak np. spełnienie marzenia (skoczenie ze spadochronem z lecącego samolotu - w Gdańsku jest taki kurs) Choć wiem, że prędzej czy później to zrobię by przełamać lęk wysokości to i tak liczę, że akurat w tym roku.
    Ten pomysł ze słoikiem i karteczkami wspaniały, wykorzystam.
    Uświadomiłaś mi tym postem, że warto podziękować mojej drugiej połówce, że jest i że sprawia, że na mojej twarzy gości uśmiech - również to zrobię.
    Super wpis.

    http://czarnaklittle.blogspot.com/ :>

    OdpowiedzUsuń